sobota, 20 września 2014

Cliodhna...

...czyli kolejne wyzwanie Kreatywnego Kufra. Tym razem inspiracją jest mitologia celtycka. Ja zainspirowana przykładową praca Weraph również zdecydowałam się na wisior do naszyjnika. Kaboszon z ptakiem nabyłam już jakiś czas ale nie umiałam się do niego jakoś zabrać. Ale przyszła odpowiednia chwila i oto on: 

Opleciony techniką zwaną "netting" oczywiście od słówka "net" czyli siatka co zresztą jest widoczne. Użyłam koralików Toho rozmiaru 11/o w kolorze Trans-Rainbow Grass Green (jestem zakochana w tym kolorze - powstaje również bransoletka w tym kolorze) i Toho 8/o koloru Trans-Rainbow Rosaline. Jak na pierwszy raz to chyba całkiem, całkiem? ;)

czwartek, 18 września 2014

I kolejnych kilka bransoletek...

Omotała mnie jakaś obsesja bransoletkowa ;) więc co tu dużo móiwić - oto kolejnych kilka moich tworów. Pierwsza z nich z koralików Toho 15/o Metallic Hematite połączona kulką z Shamballi i przekładkami. 

Druga w podobnym stylu z koralików Toho Hex Silver-Lined Crystal połączona kwiatowym łącznikiem. 
Następna trafiła do mojej mamy, z koralików Toho i Fire Polish 3 mm -Amethyst i Black Diamond AB




Po sąsiedzku.

Moja sąsiadka "zza płota" poprosiła mnie niedawno o wykonanie bransoletki którą znalazła w gazetce "Stylowe dodatki hand-made". Bransoletka o którą mnie poprosiła znajduję się na blogu bizuteria-blond.blogspot.com . Ja zmieniłam nieco zapięcie i oczywiście kolory - tu akurat sąsiadka dała mi wolną rękę. Tak więc wyplotłam bransoletkę z kolorów - Opaque-Lustered Sour Apple i Ceylon Smoke.

Bransoletka trafiła już do a raczej na rękę sąsiadki - satysfakcja uzyskana tak więc polecam się ;)

sobota, 13 września 2014

Rocznicowo.

W zeszłym tygodniu obchodziłam z mężem rocznicę ślubu. Na naszą pierwszą rocznicę kupiłam sobie i mężowi bransoletki na sznurkach ze znakami nieskończoności - to były jeszcze czasy że nie domyślałam się żeby samej wykonać takie upominki ;) jako że sznurki mają to do siebie że się szybciej zużywają od jakiegoś czasu myślałam jak wykorzystać owe zawieszki ponownie. Stanęło na tym, że zrobiłam 2 bransoletki z koralików Toho, dla siebie białą, dla męża (dla równowagi) czarną. Mąż sam jakiś czas temu się zadeklarował, że jak by była tylko taka czarna, "zwykła" bransoletka to będzie ją nosił - chciał więc ma ;) Oto one:
A będąc już w klimatach czarno-białych powstały jeszcze takie bliźniacze bransoletki, koraliki Toho 11/o i 15/o kolory: Opaque White i Opaque Jet.


czwartek, 11 września 2014

Lampa Alladyna czyli wyzwanie Kreatywnego Kufra



Kolejne wyzwanie - aż się prosiło żeby wziąć w nim udział ;) Zacznę od inspiracji czyli od fragmentu tekstu który "tłumaczy" moją pracę: "W migotliwym świetle starej, oliwnej lampy ujrzał cudowny widok: drzewa obwieszone klejnotami (...)". A więc skoro klejnoty to bransoletki a skoro bransoletki to oto jest moja:
Bransoletka wykonana ściegiem peyote z Toho o kolorze Gold Lustered Dark Topaz, kwiatki lub gwiazdki
 jak kto woli wykonane z SuperDuo o kolorze Matte Metallic Aztec plus wyżej już wspomniany i jeszcze dodatkowo wykorzystałam Galvanised Rose Gold.
To moja pierwsza próba ze ściegiem peyote, który przypadł mi do gustu tak więc w przygotowaniu kolejny moje twory ;)